Najpierw się poznajemy. Ustalamy termin i rozmawiamy — przez telefon albo online, tak jak Wam wygodniej. Chcę Was trochę poznać, zanim spotkamy się z aparatem. Czasem wystarczy krótka rozmowa przez telefon, czasem przeciągnie się w dłuższą kawkę :)

Potem planujemy. Wybieramy miejsce i rozmawiamy o tym, jak chcielibyście, żeby wyglądała Wasza sesja. Podpowiadam w kwestii miejsca, ubrań i kolorów, ale zostawiam Wam dużo swobody. Jeśli lubicie kolory — załóżcie kolorowe swetry lub kalosze - będzie super. Najważniejsze, żebyście czuli się sobą, a ja zawsze dam Wam wskazówki i inspiracje.

A potem po prostu się spotykamy. Zaczynamy się bawić, rozmawiać, chodzić, biegać, wygłupiać. Nie oczekuję, że od pierwszej minuty będziecie swobodnie patrzeć w obiektyw. Wręcz przeciwnie — daję Wam chwilę, żeby zapomnieć, że w ogóle tam jestem.

 

A jeśli się stresujecie… Zdradzę Wam sekret — ja też czasem mam małą tremę. :) Najbardziej przed tym, czy poczujecie się swobodnie, czy będziecie się dobrze bawić i czy po spotkaniu pomyślicie: „Kurczę, ale fajnie spędziliśmy razem czas”.

A przy okazji — czasem jestem trochę jak duże dziecko. Lubię się powygłupiać, pośmiać i wejść w Waszą zabawę. I dobrze mi z tym! Bo chyba właśnie dzięki temu łatwiej mi znaleźć się po Waszej stronie aparatu, a nie tylko za nim.

I wiecie co bardzo często słyszę pod koniec sesji?

„Tak się stresowałam, zupełnie niepotrzebnie.”

„To był naprawdę super czas z rodziną. Dawno się tak dobrze razem nie bawiliśmy.”

I to jest właśnie mój cel - fajny czas i super wspomnienia.

Wiem, że niektórym słowo „sesja” kojarzy się ze stresem, obowiązkiem i myślą: „ojej, trzeba będzie się przygotować i dobrze wypaść”.

A ja chciałabym, żeby u mnie było zupełnie inaczej. Żeby to był po prostu dobry czas razem. Trochę zabawy, trochę wygłupów, dużo bliskości — a zdjęcia zrobią się przy okazji.

Dlatego tworzę "Opowiadania o Was".

To nie tylko sesje, które zatrzymują codzienność. To mój sposób patrzenia na Waszą codzienność, na to, kim jesteście naprawdę.

To spotkanie, dzięki którym zatrzymam cząstkę was.

 Jak wygląda takie spotkanie?

Czym jest opowiadanie o Was?

              Opowiadanie

o Was

 Ile trwa spotkanie?

Zwykle do 2 godzin.

Ale podczas naszych spotkań sama w ogóle nie zerkam na zegarek. Jeśli dobrze się bawimy, dzieci mają swój rytm, coś fajnego właśnie się dzieje — po prostu dajemy sobie na to czas.

 

Stwórzmy Waszą historię

W Waszym domu, mieszkaniu, podwórku

Nie musi być idealnie. To właśnie tutaj jesteście najbardziej sobą. Zwierzaki, zabawki, trochę bałaganu — wszystko może być częścią Waszej historii.

W plenerze

Las, łąka, park, Wasze ulubione miejsce. Latem możemy biegać przez zraszacz i jeść arbuza, jesienią skakać po kałużach, a zimą szukać śniegu!

W moim studio

Jeśli wolicie spokojniejsze, bardziej kameralne miejsce, możemy spotkać się u mnie. Tu też możemy zrobić coś naturalnego i po Waszemu — bez sztywnego pozowania.

 

Nie wiecie, które miejsce będzie dla Was najlepsze? Napiszcie. Podpowiem.

A gdzie możemy się spotkać?

Nie musicie przygotowywać się jakoś szczególnie.

Nie potrzebujecie idealnej fryzury, perfekcyjnych ubrań ani dzieci, które będą grzecznie pozować przez dwie godziny.

Wybierzcie ubrania, w których czujecie się sobą. Jeśli lubicie kolory — bawmy się kolorami. Jeśli wolicie spokojne, naturalne odcienie — też świetnie.

I koniecznie — nie mówcie dzieciom, że jedziemy na sesję zdjęciową. Powiedzcie im, że jedziemy na małą wycieczkę. Trochę się powygłupiać, pograć w piłkę, pobiegać.

A zdjęcia? One zrobią się trochę przy okazji. 

 Jak się przygotować?

Dla rodzin z dziećmi małymi i dużymi. Z ich śmiechem, chaosem, przytulasami i codziennością.

Dla par - nie tylko z okazji rocznicy. Po prostu — żeby zatrzymać Was takich, jakimi jesteście razem teraz.

Dla przyszłych rodziców i maluszków - dla tego krótkiego, wyjątkowego czasu, zanim wszystko się zmieni. I dla pierwszych chwil, kiedy poznajecie się na nowo.

Dla dziadków - bo ich relacja z wnukami jest czymś, co naprawdę warto zachować. Czasem wystarczy wspólny spacer, pieczenie ciasta albo zwykłe przytulanie.

Dla tych, którzy mają zwierzaki - bo pies, kot czy cała futrzasta ekipa też jest częścią Waszej historii. 

Dla Ciebie - jeśli chcesz zobaczyć siebie moimi oczami, zatrzymać się na chwilę, odpocząć od codzienności i zrobić sobie małą pamiątkę, a może odkryć w sobie coś na nowo?

 

Jeśli chcecie mieć Waszą spójną historię — z detalami, emocjami i odrobiną artystycznego spojrzenia, ale przede wszystkim z dużą ilością czułości, przytulasów, śmiechu i wygłupów — myślę, że dobrze trafiliście. Jeśli chcecie zatrzymać nie tylko to, jak wyglądacie, ale też to, jak jesteście razem i co czujecie.

Nie musicie umieć pozować. Nie musicie wiedzieć, co zrobić przed aparatem. Wystarczy, że będziecie sobą.

 Dla kogo takie spotkanie?

Nie tylko zdjęcia.

Zostaje kawałek Waszego życia — taki, jaki był właśnie wtedy. Wasze spojrzenia, śmiech, małe gesty, dziecięce wygłupy, trochę chaosu i dużo bliskości.

I oczywiście zdjęcia! :) Takie, do których będziecie mogli wrócić za rok, za pięć czy za dwadzieścia lat i powiedzieć: 

„Pamiętasz? Właśnie tak wtedy było.”

 

Co zostaje po spotkaniu?

Każde spotkanie może wyglądać trochę inaczej.

Możecie wybrać to, co najlepiej pasuje do Was — do Waszego czasu, miejsca i tego, co chcecie zatrzymać.

 

Wybierzcie swoją opowieść...

Wybierzcie swoją opowieść

Zobacz wizytówkę Google i więcej opinii

Zadzwoń 

kontakt@magdalenagortat.pl

 

+48 518 858 229

 

 

 

 

 

 

 

Magdalena Gortat

NIP: 7171816769 | REGON: 525295670

 

 

 

Umawiając się na sesję, akceptujesz jej Regulamin.